Dawno nic nie dodawałem, ale cóż, byłem troszkę zajęty (szczególnie, że zacząłem pracować - po 8 godzinnym maratonie komu by się chciało robić cokolwiek?)
Niedługo na stronę powinno trafić trochę grafik, w większości (jak nie wszystkie) z mojego starego projektu OotB. A dziś wrzuciłem mój eksperyment literacki. Jakoś specjalnie nie liczę że będzie chciało się go komuś czytać ale... jeśli ktoś by przez to przebrnął to byłbym wdzięczny za opinię.
Dzia ne!
Devious Comments